K2 musi zaczekać

"Nie mamy w tej chwili wystarczającej liczby doświadczonych wspinaczy, którzy mogliby pojechać najbliższej zimy na K2 – zespołu, który pozwoliłby realnie myśleć o przeprowadzeniu ataku szczytowego. Ze starego składu znaczna część kolegów wykruszyła się, głównie z powodu różnych kontuzji" - w rozmowie z portalem wspinanie.pl mówi kierownik programu Polski Himalaizm Zimowy im. Artura Hajzera.

"Na K2 musimy pojechać świetnie przygotowani, z doświadczonym, sprawdzonym na wysokościach zespołem" - podkreśla Piotr Tomala. "Musimy surowo i realistycznie szacować nasze szanse – organizacja zimowej wyprawy w góry wysokie to spora odpowiedzialność. Nie chodzi nam o to, żeby tam pojechać i być, tylko pojechać ze świadomością, że mamy optymalnie skompletowany zespół, gotowy do walki o szczyt. Reszta oczywiście będzie zależała od pogody oraz wielu innych czynników, ale my musimy mieć pewność, że jesteśmy przygotowani w stu procentach. Nie ma sensu jechać na K2 za wszelką cenę".

Całość rozmowy na:

https://wspinanie.pl/2019/05/k2-musi-zaczekac-o-powodach-przelozenia-polskiej-wyprawy-rozmawiamy-z-piotrem-tomala/

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się wiecej Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Akceptuję